2016-03-17

Uruchamianie motocykla po zimie

Przyszła wiosna. W końcu mamy marzec. Powoli posiadacze motocykli zaczynają podejmować próby odpalenia swoich maszyn, które schowane w garażach, piwnicach, przybudówkach i innych tego rodzaju pomieszczeniach spędziły trudny dla motocykli okres zimowy. Jak to z motocyklami często bywa po pierwszym przekręceniu stacyjki i próbie uruchomienia, nie dzieje się nic, albo dzieje się nie wiele. Przynajmniej nie na tyle żeby maszyna odpaliła. Ci motocykliści, którzy mają wieloletnie doświadczenie i pamiętali o tym aby w okresie zimowym doładowywać przynajmniej dwukrotnie akumulator z reguły radośnie wyjeżdżają w trasę. Pozostali muszą zlokalizować przyczynę nieodpalania ich ?rumaka?. 


Zimowanie motocykla / motocykl zimą

W sytuacji kiedy po przekręceniu stacyjki i próbie odpalenia nie dzieje się zupełnie nic a kontrolki na desce "nie żyją", wszystko wskazuje ze akumulator jest całkowicie rozładowany. Jeśli posiadamy akumulator kwasowo-ołowiowy będzie to z dużym prawdopodobieństwem oznaczało konieczność kupna nowego akumulatora. W przypadku akumulatora żelowego lub AGM będziemy mieli szansę na uruchomienie jeśli napięcie nie będzie w nim niższe niż 10,5 V. Podłączamy wtedy do ładowarki automatycznej (nie do prostownika samochodowego) i czekamy aż akumulator się naładuje. Czas ładowania będzie zależał od stopnia rozładowania oraz wieku akumulatora.  

W innej sytuacji jak rozrusznik kręcący przy jednoczesnym braku możliwości odpalenia możemy ? sprawdzić stan paliwa. Suche komory pływakowe będą wymagały odkręcenia zaworu podciśnieniowego i umieszczenia go w pozycji PRI. Takie położenie spowoduje, że paliwo poleje się do przewodów, gaźnika i motocykl powinien ?zaskoczyć?. Jeśli to nie przyniesie skutku w niektórych sytuacjach warto przelać gaźnik poprzez odkręcenie śrub spustowych w komorach pływakowych. Oczywiście gęsta ciecz w przewodach będzie oznaczała konieczność umycia (przepłukania) układu zasilania paliwem. Warto skorzystać wtedy z rady kolegi lub znajomego, który ma od nas większe doświadczenie w tego typu działaniach.


Motocykle w czasie zimy

Pozostałe sytuacje, w których motocykl nie odpala pomimo sprawnego akumulatora, odpowiedniego poziomu paliwa i jego odpowiedniego dostarczania do układu zapłonowego powinniśmy przyjrzeć się bliżej świecom zapłonowym. Ci którzy nie wiedzą to świeca jest ostatnim bastionem odpowiedzialnym za zapłon paliwa. Zdaniem niektórych odpalanie motocykla zimą może źle wpłynąć na świece, które w najlepszym wypadku będą się wtedy nadawały do oczyszczenia a w najgorszym do wymiany. Motocykl przechowywany w ciepłym pomieszczeniu nie wymaga przepalania jako, że temperatura paliwa i oleju nie spada poniżej odpowiedniego poziomu.

Na sam koniec podsumowanie. Przede wszystkim motocykla nie przechowujemy i nie garażujemy w pomieszczeniach, których temperatura zimą spada lub może spaść poniżej zera stopni. Przed pierwszym uruchomieniem spuszczamy paliwo i wlewamy świeże. Akumulator motocyklowy powinien mieć napięcie nie mniejsze niż 12,5 V (najlepiej nawet trochę wyższe). Spełnienie takich warunków powinno dać 98% gwarancji, że zaraz po zimie bez większych komplikacji wyjedziemy na trasę z uśmiechem na twarzy. Każdy innym przypadek nie odpalenia będzie oznaką poważniejszego problemu. 

                                                                                                                                                                                                                    Autor: M.S
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel